Czy herbata zawsze jest eko?
Co dzieje się z Twoją herbatą zanim trafi do filiżanki - i co zostaje po niej, gdy ją opróżnisz? Czy herbata zawsze jest przyjazna dla planety? To pytanie, które zadajemy sobie w OXALIS od dawna. Bo dobra herbata to nie tylko smak i aromat, ale też w coraz większym stopniu świadomy wybór na każdym etapie - od opakowania, przez sposób parzenia, aż po to, co zrobimy z fusami.
Przez lata rozwijaliśmy naszą ofertę tak, żeby jakość i odpowiedzialność szły w parze. Nie jako hasło marketingowe, ale jako codzienna decyzja - o tym, z czego są nasze torebki, jakie filtry oferujemy, i dlaczego herbata liściasta na wagę jest dla nas czymś więcej niż produktem. Z okazji Dnia Ziemi chcemy pokazać Ci, jak to wygląda w praktyce. I jak Ty możesz dołączyć do tej zmiany bez rezygnowania z tego, co w herbacie najlepsze - bez kompromisów w smaku i jakości ;)
Eko opakowanie - mała zmiana, duży efekt
Jednym z kroków, które robimy w stronę bardziej odpowiedzialnej produkcji, jest stopniowe wprowadzanie torebek biodegradowalnych. Zamiast tradycyjnych opakowań, które długo zalegają w środowisku, stawiamy na materiały, które po zakończeniu swojej służby mogą wrócić do natury. Dla zainteresowacnych tematem, w tym artykule można znaleźć więcej informacji na temat naszych opakowań.
Nasze biodegradowalne doypaki łączą wygodę z ekologią:
- wykonane z papieru i warstwy PLA – tworzywa pochodzenia roślinnego,
- nadają się do kompostowania po zużyciu,
- zamykane na strunę, co chroni aromat bez potrzeby dodatkowych klipsów,
- dostępne w pojemnościach 100 g, 250 g i 500 g – do dopasowania do Twoich potrzeb
Jeśli chcesz zobaczyć, co mamy w ofercie, zajrzyj tutaj: oxalis.pl – torebki i klipsy.
Jesli chodzi o opakowania pochwalimy się czymś jeszcze - od lat nasz firmowy sklep w Katowicach udziela rabatu przy sprzedaży herbaty do własnego opakowania - warto o tym pamiętać, jeśli odwiedzi się nasz sklep na 3 Maja 19 w stolicy Śląska.
Filtry przyjazne środowisku
Jeśli korzystasz z filtrów do herbaty lub kawy, to tutaj też możesz dokonać bardziej ekologicznego wyboru. W naszej ofercie znajdziesz filtry wykonane z naturalnych włókien – abaki i celulozy – które po użyciu możesz spokojnie skierować na kompost.
Bez kleju, bez chloru, bez zbędnych substancji. Po prostu papier, który wraca tam, skąd pochodzi.
Sprawdź nasze filtry tutaj: filtry papierowe do herbaty.
Drugie życie fusów - zero waste w praktyce
Dzień Ziemi to dobra okazja, żeby spojrzeć inaczej na to, co zwykle ląduje w koszu. Fusy po kawie i herbacie to wartościowy surowiec, który z powodzeniem można wykorzystać ponownie i wcale nie trzeba być entuzjastą zero waste, żeby to zrobić. Zapraszamy też do lektury naszego artykułu, o tym, jak wykorzystać fusy na 20 sposobów.
Nawóz do roślin
Jeśli masz w domu hortensję, borówkę na balkonie albo paproć na parapecie, fusy z herbaty mogą stać się ich naturalnym nawozem. Wystarczy wymieszać je z wierzchnią warstwą ziemi raz na kilka tygodni. Rośliny lubiące lekko kwaśne podłoże odwdzięczą się bujniejszym wzrostem – i przy okazji nie wylądujesz z kolejną torebką nawozu z marketu.
Naturalny peeling
To jeden z tych domowych trików, który działa lepiej, niż się spodziewasz. Fusy kawowe zmieszane z odrobiną oleju kokosowego lub miodu tworzą prosty peeling do rąk i ciała. Szczególnie przydatny po gotowaniu, gdy chcesz pozbyć się zapachu czosnku czy cebuli ze skóry. Fusy herbaciany sprawdzą się z kolei jako delikatniejsza alternatywa – dobre dla wrażliwszej skóry.
Pochłaniacz zapachów
Suche fusy wsypane do małego słoiczka bez przykrywki robią robotę w lodówce, szafce pod zlewem czy w szufladzie z butami. To stara metoda, ale skuteczna - i znacznie tańsza niż gotowe pochłaniacze zapachów z drogerii. Wystarczy pamiętać, żeby co jakiś czas je wymienić.
Drobne działania, które w dłuższej perspektywie naprawdę robią różnicę. I dodajmy ważną rzecz - nic nie kosztują!
Czy herbata zawsze jest eko?
Pora na odpowiedź na tytułowe pytanie. Herbata niestety nie zawsze jest neutralna dla naszej planety - i to jest uczciwa odpowiedź.
Herbata kojarzy się z naturą, liśćmi, czymś prostym i czystym. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Gdzie zaczyna się problem? Saszetki jednorazowe wyglądają niewinnie, ale większość z nich zawiera plastik – cienką siatkę polipropylenową, która nie rozkłada się w kompoście i zostaje w środowisku długo po tym, jak herbata dawno przestała parzyć. Dodaj do tego opakowanie z folii, osobną kopertę, niteczkę, metalową zszywkę – i z jednej filiżanki robi się całkiem pokaźna góra odpadów.
Co naprawdę robi różnicę? Herbata liściasta na wagę to pod tym względem zupełnie inna historia. Jedno opakowanie, zero saszetki, zero plastikowej siateczki. Zużyte liście można skierować prosto na kompost. Jeśli do tego wybierzesz opakowanie biodegradowalne i filtr z naturalnych włókien, cały rytuał staje się znacznie bardziej przyjazny planecie.
Herbaciane dbanie o planetę wymaga kilku świadomych wyborów. Rodzaj liści, opakowanie, sposób parzenia, to co zrobisz z fusami. Każdy z tych kroków ma znaczenie. I żaden z nich nie wymaga rezygnowania ze smaku. Nie trzeba też zmieniać wszystkiego naraz, bo czasem wystarczy jedno inne opakowanie, jeden wybór herbaty liściastej na wagę zamiast torebki w folii, jeden słoiczek fusów zostawiony przy doniczce.
Zajrzyj do naszego sklepu i wybierz produkty, które są bliżej natury. A jeśli masz jakieś pytania na temat