Oxalis » O herbatach i kawach » Herbaciana podróż w czasie

To, że herbatą można delektować się jak dobrym winem, whisky czy kawą wiadomo nie od dziś. Ostatnio zastanawialiśmy się nad czymś więcej: czy herbata może dojrzewać, mieć szczególnie poszukiwane roczniki,  zmieniać swoje właściwości w czasie? Dużo wątpliwości rozjaśniło nam się, po spotkaniu z Panem Wojciechem Woźniakiem - podróżnikiem, ekspertem, właścicielem sklepu thetea.pl i doskonałym czajmanem. Dodamy, że mało kto tak trafnie potrafi opisywać smak herbaty…

Skąd wziął się pomysł, aby czerwoną* herbatę prasować i pozwolić jej dojrzewać? Kiedy Chińczycy transportowali mułami herbatę do Tybetu, prasowanie zapobiegało zepsuciu i spleśnieniu herbaty. Tak prozaiczne powody przyczyniły się do powstawania herbacianych ciastek, gniazd, tabliczek czekolady, które znamy dziś. Tradycyjny „cake” waży 357 gramów. 

Popyt na „złoto Yunnanu” jest na świecie coraz większy, a ilość leżakowanej herbaty ograniczona. Z tego powodu w latach 70. ubiegłego wieku opracowano przyspieszoną metodę „postarzania” herbaty. Dzięki temu mniejszym kosztem i w krótszym czasie można wyprodukować herbatę smakującą podobnie jak oryginalny Pu Erh. Ze względu na sposób produkcji herbaty Pu Erh dzielimy zatem na dwa rodzaje:

Shu - herbata fermentowana, poddana procesowi wodui, „postarzana”;
Sheng - herbata niefermentowana, surowa, dojrzewająca.

Zarówno jeden, jak i drugi rodzaj herbaty może być przechowywany przez długie lata, obydwa rodzaje są prasowane we wspomniane powyżej ciastka lub gniazdka. Produkcja składa się w wielu etapów: zbieranie liści, sortowanie, „zabijanie zieleni” przez podgrzewanie na gorących wokach, rolowanie, suszenie, poddanie działaniu pary wodnej, prasowanie, pakowanie w papier, leżakowanie w bambusowym tongu. Ciekawe, że listki, które docierają do nas w gotowej postaci, wymagają tak wiele wiedzy, doświadczenia i uwagi.

Warto pamietać, że o ile herbaty Shu z biegiem lat łagodnieją i subtelnieją, to Sheng dojrzewają i nabierają nowych smaków. Duże znaczenie ma również miejsce przechowywania herbaty - z powodu dużej wilgotności i korzystnego klimatu wiele herbat Pu Erh można obecnie znaleźć w Hongkongu, Malezji, na Tajwanie i w Singapurze. Herbaty z dobrego rocznika, które długo dojrzewają są bardzo cenione i osiągają na rynku astronomiczne ceny (słyszeliśmy o herbacie za 380.000$ za kilogram! - niestety nie było okazji jej spróbować ;). 

I jeszcze ciekawostka, nasza herbata White Pu Erh King to herbata biała, ale produkowana z drzew, które „zwykle” służą do przygotowania Pu Erh. Próbowaliśmy, smakuje świetnie ;)

Zobacz nasze herbaty Pu Erh

*W Chinach na Pu Erh mówi się hei-cha (co znaczy herbata ciemna lub czarna). W Europie mówimy „herbaty czerwone”, nazwane tak ze względu na kolor naparu.